Budowa domu nie musi trwać wiecznie!

Wiele osób marzy o własnym domu. Kiedy już wreszcie kupią wymarzoną ziemię, a w głowie mają plan zagospodarowania całej posesji, zderzają się z brutalną rzeczywistością. Budowa zwykłego domu trwa miesiące, czasami wręcz lata. Do tego można rozpocząć ją dopiero późną wiosną, gdy pogoda się ociepli. Okazuje się więc, że na moment przeprowadzki trzeba cierpliwie poczekać.

Kategoria: Blog

budowa domu

Szybciej z „Kanadyjczykiem”!

Na ten problem rozwiązaniem okazały się domy szkieletowe. „Kanadyjczyki” to najprościej mówiąc domy budowane z gotowych modułów. Wielu Polaków początkowo podchodziło do nich nieufnie – w naszej kulturze domy budowało się zawsze z solidnej cegły lub pustaka. Jednak im więcej domów szkieletowych powstawało i im więcej pozytywnych opinii zaczęły otrzymywać, tym bardziej poszerzyło się grono ich fanów. Budowa domu z modułów nie oznacza żadnych ograniczeń projektowych. Może on wyglądać i funkcjonować jak zwyczajny dom. Jednak to, co jest ich największą zaletą, to tempo budowy. Mokre roboty w wypadku „kanadyjczyka” ograniczają się do wylania fundamentów. Trwa to maksymalnie dwa tygodnie. Postawienie domu w stanie surowym zamkniętym to maksymalnie 2-3 miesiące, przy czym budowę można rozpocząć o dowolnej porze roku.

Możliwości rozbudowy

Kolejną cechą domu z segmentów jest to, że można go dosyć łatwo rozbudować. Jest więc idealną opcją dla młodych ludzi, którzy chcą postawić swój pierwszy dom oszczędnie, i rozbudowywać go  wraz z powiększaniem się rodziny. Minusem domu szkieletowego jest to, że najbezpieczniej wykonywać w nim wszelkie prace budowlane z ekipą, która doskonale zna specyfikę tego typu konstrukcji. Majsterkowicze, którzy nie posiadają specjalistycznej wiedzy, mogą niechcący uszkodzić żywotność elementów. Z drugiej strony, fachowa wiedza pozwala na zastosowanie wielu energooszczędnych rozwiązań, które mogą przynieść spore oszczędności w przyszłości.